Klienci, którzy dzwonią zamiast klikać.
Rezerwacja online nie zastąpi im telefonu.

Częsta rada dla salonów brzmi: przenieś klientów do rezerwacji online, a telefon przestanie dzwonić. Część klientów chętnie klika, ale część dalej dzwoni — bo chce zapytać, bo szuka terminu na dziś albo bo nie rezerwuje przez internet. Niżej: dwa sposoby rezerwacji, co traci salon, który obsługuje tylko jeden, i jak połączyć oba w jednym kalendarzu.

Dwa rodzaje klientów

Kto klika, a kto dzwoni

  • Klient, który klika

    Zna salon i usługę, wie, czego chce. Rezerwuje wieczorem albo w przerwie w pracy, bez rozmowy. Tak często zapisują się stali klienci.

  • Klient, który dzwoni

    Chce zapytać, ile trwa zabieg, czy jest odpowiedni albo czy jest dziś wolny termin. Dzwoni nowy klient, który chce usłyszeć salon, i osoba, która nie rezerwuje przez internet — także część starszych klientów.

  • Ta sama osoba, różne sprawy

    Stały klient rezerwuje strzyżenie online, ale dzwoni, gdy chce nowy zabieg, termin na dziś albo wizytę dla kogoś z rodziny. Sposób rezerwacji zależy od sprawy, nie tylko od wieku.

Co traci salon

Jeden sposób rezerwacji to za mało

  1. 1. Tylko telefon

    Wizyty umawia się wyłącznie przez telefon, a kalendarz prowadzi salon: w zeszycie, w telefonie albo w programie.

    Co daje
    Rozmowa z każdym klientem: można doradzić, dopytać i od razu dopasować termin. Dla osób, które nie rezerwują przez internet, to najwygodniejsza droga.
    Czego nie rozwiązuje
    Kto chce zapisać się wieczorem bez rozmowy, nie ma jak. Telefon dzwoni w trakcie zabiegu i po godzinach, a nowy klient, który się nie dodzwoni, próbuje w innym salonie.
  2. 2. Tylko rezerwacja online

    Telefon odsyła do linku: „proszę zarezerwować przez stronę”. Salon odbiera rzadko albo wcale.

    Co daje
    Mniej przerw w pracy, rezerwacje całą dobę i porządek w kalendarzu.
    Czego nie rozwiązuje
    Odchodzi klient, który chciał najpierw zapytać, i każdy, kto nie rezerwuje przez internet. Formularz nie odpowie, czy zabieg jest odpowiedni ani czy da się przyjść jeszcze dziś.
  3. 3. Telefon i rezerwacja online w jednym kalendarzu

    Rezerwacje ze strony salonu i wizyty umówione przez telefon trafiają do tego samego kalendarza. Klient wybiera drogę, salon widzi jeden grafik.

    Co daje
    Każdy rezerwuje tak, jak woli, a termin zajęty przez telefon znika z rezerwacji online. W umówi.pl kalendarz i strona z rezerwacją online są w koncie za 0 zł, bez prowizji.
    Czego nie rozwiązuje
    Telefon, którego nikt nie może odebrać — w trakcie zabiegu, wieczorem, w dzień wolny — dalej zostaje bez odpowiedzi.
  4. 4. Trzecia droga: Umi przy telefonie

    Gdy nikt nie może odebrać, po 10 sekundach odbiera Umi, asystentka AI salonu. Rozmawia, sprawdza ten sam grafik, umawia wizytę i wysyła SMS z potwierdzeniem.

    Co daje
    Kto woli zadzwonić, dostaje rozmowę i termin, także wieczorem. Wizyta trafia do tego samego kalendarza co rezerwacje online.
    Czego nie rozwiązuje
    Umi mówi, że jest AI, i nie łączy rozmów z salonem; kto woli człowieka, zostawia sprawę do oddzwonienia. Płatna na doładowania, po 7 dniach testu.

Jak połączyć oba

Jedno miejsce dla telefonu i rezerwacji online

  • Jeden kalendarz dla obu dróg

    Wizytę z rozmowy wpisujesz w ten sam kalendarz, z którego korzysta rezerwacja online. Bez drugiego zeszytu i bez podwójnych rezerwacji.

  • Link tam, gdzie klient patrzy

    Adres strony z rezerwacją w wizytówce Google, na Instagramie i w potwierdzeniu wizyty. Kto woli klikać, nie musi dzwonić.

  • Zmiana terminu bez telefonu

    Klient dostaje link do swojej wizyty: może ją przełożyć albo odwołać, a wolne okienko wraca do grafiku. Telefon zostaje dla spraw, które wymagają rozmowy.

Osobom, które nie korzystają z internetu, zostaje telefon i dla nich liczy się jedno: żeby ktoś odebrał. Co jest w koncie za 0 zł: darmowy kalendarz wizyt.

Z Umi

Trzecia droga: telefon odebrany, gdy nikt nie może

  • Odbiera po 10 sekundach

    Najpierw dzwoni u Ciebie. Gdy nie odbierzesz, Umi przedstawia się jako asystentka AI salonu i pyta, w czym pomóc.

  • Umawia w tym samym grafiku

    Widzi cennik, czasy usług i wolne okienka każdej osoby. Wizyta z rozmowy trafia do kalendarza obok rezerwacji online.

  • SMS i zapis rozmowy

    Klient dostaje SMS z potwierdzeniem i linkiem do zmiany terminu. Ty widzisz w panelu, kto dzwonił i co zostało ustalone.

Umi mówi na początku rozmowy, że jest asystentką AI, i nie łączy rozmów z salonem. Sprawy wymagające człowieka — reklamacje, pytania spoza cennika, sprawy medyczne — zapisuje do oddzwonienia, a Ty dostajesz powiadomienie. Gdy Umi jest wyłączona, telefon dzwoni tylko u Ciebie, jak dawniej.

Jak włączyć Umi na numerze salonu: przekierowanie krok po kroku. Co Umi robi, a czego nie: recepcjonistka AI dla salonu.

Pytania

O rezerwacje przez telefon pytają salony

Czy rezerwacja online zastąpi telefon w salonie?

Odciąży go, ale nie zastąpi. Część klientów chętnie rezerwuje bez rozmowy, a część dalej dzwoni: nowi klienci z pytaniami, osoby, które nie rezerwują przez internet, i każdy, kto szuka terminu na dziś. Dlatego warto mieć oba sposoby w jednym kalendarzu.

Jak obsłużyć starszych klientów, którzy nie rezerwują online?

Zostawić im telefon i zadbać, żeby był odbierany: w godzinach pracy przez salon, a gdy nikt nie może — przez pocztę głosową z informacją, kiedy oddzwonisz, albo przez Umi. Wizytę umówioną przez telefon wpisujesz w ten sam kalendarz co rezerwacje online.

Czy wizyty z telefonu i z rezerwacji online mogą się nałożyć?

Nie, jeśli trafiają do jednego kalendarza. W umówi.pl rezerwacja online i Umi proponują tylko terminy, które naprawdę są wolne, więc wizyta wpisana po rozmowie telefonicznej znika z wolnych okienek na stronie salonu.

Czy klient, który dzwoni, wie, że rozmawia z AI?

Tak. Umi mówi to na początku rozmowy i nie udaje człowieka. Kto woli rozmawiać z salonem, zostawia imię, numer i sprawę, a Ty oddzwaniasz, gdy masz czas.

Ile to kosztuje?

Kalendarz, strona z rezerwacją online i baza klientów są za 0 zł, bez prowizji od rezerwacji. Umi działa na doładowaniach, jak telefon na kartę: Umi 300 to 249 zł netto za 300 minut rozmów i 500 SMS-ów, ważne 1 miesiąc. Najpierw 7 dni za 0 zł, bez zmiany numeru.

Telefon i rezerwacja online w jednym kalendarzu

Kalendarz i strona z rezerwacją online za 0 zł. Umi przez 7 dni za 0 zł, bez zmiany numeru.